wtorek, 21 sierpnia 2018

POKUTA || IAN MCEWAN

Tytuł: Pokuta (org. Atonement)
Autor: Ian McEwan
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2002
Gatunek: literatura piękna

Moja ocena: ★★★★★★★★★☆


Usłyszałam kiedyś opinię, że film "Pokuta" się komuś bardzo, bardzo, bardzo podobał. Ten ktoś przeczytał potem książkę, na podstawie której powstał film i również się zachwycał. Jeśli ktoś osobiście poleca mi książkę, muszę ją przeczytać, nie ma innego wyjścia. Trafiłam na pierwsze wydanie z 2002 roku, ale to akurat nie robi większej różnicy, jeśli chodzi o treść, choć to najnowsze wydanie z okładką filmową dużo bardziej mi się podoba.


Dobrze, przejdźmy w końcu do treści. Znawcy mówią, że "Pokuta" to największe dzieło McEwana, nazywane wielkim angielskim wydarzeniem literackim, choć oceny czytelników, jak w przypadku każdej książki, są podzielone. Wszystko przez język, którego używa autor - jednym się podoba, a innym nie. Książka jest bardzo opisowa, raczej uboga w dialogi i szczegółowa. W "Pokucie" jeden dzień rozgrywa się na dwustu stronach. Mi ten sposób pisania przypadł do gustu i od samego początku byłam zachwycona lekturą. Losy bohaterów spisane zostały w trzech częściach i każda skupia się na kimś innym, dzieje się w innym miejscu i czasie. Pierwsza jest zdecydowanie najlepsza, za nią samą mogę dać ocenę 10. Potem robiło się nie nudno, bo to za duże słowo, ale mniej ciekawie, przynajmniej w moim odczuciu. Jednak język, bohaterowie i całokształt nie pozwoliły mi postawić tej książce oceny niższej niż 9.

Akcja zaczyna się w domu rodziny Tallisów, gdzie trzynastoletnia Briony przygotowuje sztukę teatralną z okazji przyjazdu kuzynów. Nic jednak nie idzie zgodnie z planem - sztuka zostaje odwołana, a na domiar złego Briony jest świadkiem sceny miłosnej pomiędzy jej starszą siostrą Cecilią a Robbiem - synem sprzątaczki. Wyobraźnia dziewczynki i połączenie ze sobą nieodpowiednich faktów sprawiają, że źle interpretuje całą sytuację, co prowadzi do rozpadu rodziny i umieszczenia w więzieniu niewinnego człowieka. I tak kończy się pierwsza część.

Druga i trzecia dzieją się w czasie II wojny światowej. Briony zostaje pielęgniarką i stawia pierwsze kroki jako pisarka, a to, czym się zajmuje, ma być jej pokutą za sprowadzenie tragedii na swoją rodzinę. Briony nie należy do moich ulubionych bohaterek, właśnie ze względu na sytuację, jaką wywołała. Rozumiem, że była tylko dzieckiem i źle odczytała to, co widziała, ale swoim uporem doprowadziła do strasznych rzeczy. Bardzo kibicowałam natomiast Cecilii i Robbiemu, których umieszczę na swojej liście ulubionych par, a samego Robbiego na liście książkowych mężow.

W prawie wszystkich opiniach czytelnicy są jednogłośni i ja się do nich dołączę, że bohaterowie i fabuła zasługują na pochwałę. Jedynie język jest dla niektórych przeszkodą, ale ja właśnie taki lubię, trochę bardziej wymagający, wyszukany, ale nie trudny do zrozumienia. Dlatego będę polecać tę książkę, żebyśce sami mogli się przekonać, czy się wam spodoba. Tymczasem ja już planuję obejrzenie filmu.

1 komentarz: